06

paź

2009

Babia Góra, Beskid Żywiecki, 1725mnpm

Zdobyta!

3.10.2009 – dzień pokonania teoretycznie pierwszej góry w Koronie.
Piękny Beskid i super widoczki. Spodziewałem się łatwiejszego podejścia ale mimo wszystko jestem zadowolony.
Babia robi spore wrażenie, zwłaszcza otoczona chmurami.
Do pokonania szczytu wybrałem szlak żółty czyli Perć Akademików – bardzo wymagający kondycyjnie szlak. Wbrew pozorom łańcuchy i metalowe stopnie to nic trudnego – wręcz przeciwnie, odpoczywają nogi. Ogólnie jak na Beskid – dość stromo i lepiej zadbać wcześniej o kondycję mięśni nóg :) (ja niestety bez przygotowania po dziś dzień zwalczam zakwasy :> ).

Trasa w sumie jakieś 20parę kilometrów – można się zmęczyć no ale przecież poniekąd o to chodzi.
Co następne? Nie mam pojęcia :) wszystko zależy od czasu, którego ciągle brak.

Szczyt Babiej Góry

About Author

Jacek Ołowiak

Urodziłem się i jestem... na przekór wszystkim, na przekór światu. Hobbystycznie przez lat wiele wypracowałem w sobie dość ciętą ripostę, która niszczy głupie uśmiechy...

 

  • Wicher

    Siema.
    Byłem z Anią. Zbodyliśmy Pilsko – polecamy.
    Widoki faktycznie piękne.
    później bolą nogi;(

  • hell

    jeeeeee!! jeszcze tylko 29440 metrów do przejścia pod góre!:P [obliczyłam to w pamięci :D]. Dasz rade!;P trzymam palce u stóp;P pozdro;)

  • http://www.klikom.net gozer

    Zaliczone 2-3 latka temu :) Piękna góra z roślinnością alpejską.