29

sie

2013

THE NORTH FACE F07 (T150 + T550) parka

Kurta na 3 sezony. Nie wiem czemu… Może służyć na 4 ale mniejsza o to.

Zestaw jest złożony z kurtki i podpinki polarowej, którą można nosić osobno jako zwykły „polar”. Z ciekawszych rzeczy – polar wyblakł na słońcu… nie nadaje się juz do użytku zewnętrznego. Natomiast jako podpinka ma dobre rozwiązanie – rękawy wewnątrz są śliskie, co ułatwia wsuwanie w rękaw innych materiałów.
Montowanie zestawu odbywa się poprzez spięcie parki punktowo oraz poprzez złączenie suwakiem – kurtka posiada pętelki a polar klipsy. Nie jest to idealne rozwiązanie bo o ile poły kurtki i polaru są ściśle związane suwakiem, o tyle punktowe połączenie kołnierzy i rękawów sprawia, że kurtki się lekko przesuwają względem siebie. Nie ma dramatu – używalność dobra. Choć nie jest to kurtka tzw. techniczna i w warunkach turystycznych może irytowac taki sposób łączenia parki.

*Wytrzymałość
Bardzo dobra. Nie zbiera brudu. Zniosła już wiele, łącznie z żywicą. Suwaki YKK mówią chyba same za siebie.
Do minusów jednak należy zaliczyć cieniutką siateczkę, którą montują w kurtkach cholera wie po co. Serio. Wiem – nie dotyka się plecami do nieprzyjemnego materiału tylko do siateczki. I odprowadza lepiej pot. Gówno prawda. Jedyne co robi ta siateczka to zbiera śnieg. Nawet na głupich sankach śnieg nasypie Wam się pod kurtkę i przeniknie przez siateczkę. Ale oczywiście juz nie wyleci więc zbije się tam w piguę i będziecie czekać godzinę aż stopnieje i zmoczy wam plecy i spodnie…

*Właściwości termiczne
Nieprzewiewność membrany HyVent jest poprawna. Osobiście nigdy nie przewiało mi kurtki ale nie jest to dobra wskazówka, bo zawsze mam pod nią polar. Kolega ma identyczną i mówi, że na żaglach jednak jest przewiewna. Do Windstoppera nie ma porównania.
Wodoodporność bardzo dobra. Kurtka impregnowana NikWaxem znosi spore ulewy a kaptur regulowany w dwóch płaszczyznach ładnie odprowadza wodę (ma daszek) i chroni przed wiatrem. Pisząc o sporych ulewach mam na myśli lekkie deszcze trwające 3-4h, lub ulewy ale trwające maksymalnie godzinę. Jeśli będziemy szli 6h w ciągłym deszczu to może nie przemoknie totalnie, ale o całkowitej ochronie nie ma co mówić. Nie ma się też co dziwić – to nie jest kurtka przeciwdeszczowa.
A o materiałach i mitach o nich napisze kiedyś inna notkę :)

Warto wspomnieć o fajnych rękawach z regulacja na mocne rzepy. Wysoka stójka chroni aż do brody. Kieszenie zamontowane w dobrych miejscach, ale mogły być oklejone suwaki, aby bardziej zapewniać wodoodporność (za to mają klapki więc woda nie wdziera się do nich). Kieszeń napoleońska też jest ale to już chyba standard w tych czasach :).
Kaptur bardzo dobrze skrojony i chowany w stójce. Oczywiście odpowietrzniki pod pachami -dosyć szeroko rozsuwane.
Wszystkie suwaki posiadają pętelki, więc odsuwanie ich w rękawicach nie stanowi wielkiego problemu. Bardzo ciekawym systemem jest też ‚jednoręczne’ obsługiwanie ściągaczy. Działa to całkiem dobrze, zwłaszcza przy kapturze.

*czego mi brakuje w tej kurtce?

– odblasków, odblaskowych napisów – choćby z tyłu na plecach czy stójce,
– wydłużonych pleców żeby lepiej ochronić tyłek przed deszczem i wiatrem,
– kieszeni z innego materiału wewnątrz – teraz jest siateczka, którą łatwo rozpieprzyć czymkolwiek. Co też się stało :)

Podsumowanie:
Bardzo dobra kurtka bardzo dobrej firmy. Świetnie sprawdzi się w mieście i na lekkie wypady w góry. Ponieważ nie jest skrojona technicznie, nie nadaje się do wyczynów ekstremalnych. Sprawdzona przeze mnie w różnych warunkach zarówno terenowych jak i pogodowych. Przeszła wiele prób. Ale nie oczekujmy od niej zbyt wiele :)

About Author

Jacek Ołowiak

Urodziłem się i jestem... na przekór wszystkim, na przekór światu. Hobbystycznie przez lat wiele wypracowałem w sobie dość ciętą ripostę, która niszczy głupie uśmiechy...