19

lip

2013

TREZETTA CYCLONE

Zainspirowany.. ee, nie, z nudów raczej…

tak czy siak postanowiłem opisać troszkę sprzętu, który służy mi podczas wycieczek w góry ale także na codzień. Być może komuś przyda się kilka wskazówek, rad, subiektywnych opinii o kurtkach czy butach. Być może ktoś planuje zakup czegoś w czym będzie hasał po połoninach. Postaram się zwrócić uwagę na kilka szczegółów, które mogą spowodować, że coś kupicie lub też właśnie nie. Dość smętów – mniej pieprzenia, więcej contentu :)


TREZETTA CYCLONE

Buty zakupione około 8 lat temu. Od razu poszły w ciężki teren. Nigdy nie miałem wygodniejszych butów ani tez tak wytrzymałych. Ale kilka faktów w skórcie:

*Wodoodporność
Nie przemokły nigdy. Nawet spacer po mokrej trawie nie zamęczył materiału. Wiadomo powszechnie, że zanurzenie buta w wodzie jest mniej szkodliwe dla buta niż długotrwały marsz po trawie mokrej od rosy. Wcieranie wody w buta potrafi wykończyć najtwardszy materiał. CYCLONE ma Gore-Tex, który powinien być całkowicie nieprzemakalny (o mitach z Gore napisze kiedy indziej) – ten konkretny w tym bucie spełnia swoje zadanie. Chodzony w śniegu, rosie, mocnych deszczach, błocie – nigdy nie zawiódł. Nawet jeśli zamaka pierwsza warstwa nubuku, but jest nadal suchy wewnątrz. Oczywiście pewnie ma swoje limity ale ja nie doświadczyłem. Kilka razy wyciągnąłem stopę, która miała na palcach mokre ślady :) ale po włożeniu ręki do buta okazało się, że jest suchy – dla tego nie łączę tego faktu z przemakalnością. But impregnowany NikWaxem.

*Wygoda
Dobrze dopasowuje się do stopy. Twarda podeszwa mi osobiście pasuje ale nie każdemu się to spodoba – jest na prawdę mocno sztywna. Na kamieniach, korzeniach i innych nierównościach (bruk), nie czuję zmęczenia stopy. Dobry do podchodzenia i schodzenia, brak uwierania w palce, kostkę itd. Trasy od kilku do kilkudziesięciu kilometrów po mieszanym podłożu nigdy nie zmęczyły mi stopy.

*Oddychalność/komfort termiczny
Nie oszukujmy się – to nie jest tak jak mówią w reklamach i na broszurach. Chcesz mieć ciepło zimą – załóż ciepłą skarpetę. Oddychalność latem podczas marszu choćby i 10km – żadna. Z buta klepie jak z murzyńskiej chaty. Są na to sposoby oczywiście – skarpety z włóknami srebra i Gore-Tex. Pomagają ale nie czynią cudów. Gore-Tex zapewnia wymianę przy sporych różnicach hmmm ciśnień :) Więc najlepiej ‚oddycha’ kiedy my mamy w bucie gorąco i wilgotno a na zewnątrz jest mroźno i sucho. Tylko czy wtedy chcemy tracić ciepło?? :). Przyczepność dobra ale bez skrajności w żadną stronę.

*Wytrzymałość
But jest zajebiście wytrzymały. I nie ma co używać słowa „bardzo”. Zajebiście – to oddaje w pełni jak twardy jest but. Musimy wziąć pod uwagę zróżnicowanie terenu, ilość kilometrów, łochanie po rajdach itp. Do tego najcięższy sprawdzian dla butów – używanie w mieście. Podeszwa dostaje wtedy w dupkę dwa razy bardziej, mimo tego jest prawie nie starta. Szwy całe. Materiał nawet nie jest zmechacony. I niespodzianka – to są sznurowadła, które były w bucie od początku :)

About Author

Jacek Ołowiak

Urodziłem się i jestem... na przekór wszystkim, na przekór światu. Hobbystycznie przez lat wiele wypracowałem w sobie dość ciętą ripostę, która niszczy głupie uśmiechy...